Zaczęło się od pytania: „Mamo, co dziś robimy?”
Niedzielny poranek w naszej Bielawie. Śniadanie zjedzone, słońce wygląda zza chmur, a dzieci już kręcą się niespokojnie po pokoju. Klasyczne pytanie: „Mamo, co dziś robimy?”.
I wtedy przypomniałam sobie o miejscu, które jest “kilka kroków od domu”: wieża widokowa na Górze Parkowej w Bielawie. Nie za długo, nie za trudno, a z pięknym widokiem i wśród natury – idealnie na rodzinny spacer!
Ruszamy z parkingu pod Górą Parkową
Wycieczkę zaczęliśmy właściwie… z parkingu pod Górą Parkową (a dokładniej przy ROD). Tak naprawdę dla nas, mieszkańców Bielawy, spacer na Górę Parkową nie wymaga samochodu – to jedna z tych miejskich wypraw, które łączą aktywność z odkrywaniem przyrody.
Najpierw zaczynamy wspinać się lekko pod górę trawiastą ścieżką, a potem wchodzimy już do lasu. I tu zaczyna się magia – cisza, śpiew ptaków, promienie słońca migające między liśćmi, a dzieci wypatrują śladów dzikich zwierząt. „Tu chyba była sarna!” – małe paluszki wskazują tropy w błocie. Może i nie sarna, ale wyobraźnia działa na pełnych obrotach.
Spotkanie z wieżą
Po kilkunastu minutach marszu wyłania się ona: wieża widokowa na Górze Parkowej w Bielawie. Potocznie zwiemy ją, my Bielawianie, Obserwatorem, bo można z niej obserwować całe miasto z góry 🙂 A samą górę zwiemy też Górą Krasnoludków… bo może znacie już legendę o bielawskich krasnoludkach…?
– „Ale wysoka!”
– „Ciekawe, czy zobaczymy nasze mieszkanie?”
Wejście po schodach to kolejna przygoda. Z każdej kondygnacji rozciąga się coraz szerszy widok – na Bielawę, Jezioro Bielawskie, Góry Sowie i dalej aż po horyzont. Na górze wieje lekki wiatr i czuć… wolność.
Chwila ciszy, kilka głębokich oddechów i mnóstwo zdjęć. Bo przecież każdy mały zdobywca potrzebuje pamiątki z wyprawy 😉
Małe rzeczy, wielkie chwile
Zejście z wieży odbyło się w trybie ślimaka – dzieci nie chciały jeszcze schodzić. „Zróbmy jeszcze jedno zdjęcie!”, „Zobacz, tu widać las jak w bajce!”. I mieli rację – to miejsce ma w sobie coś bajkowego. Może to właśnie te krasnoludki..?
Na dole urządziliśmy piknik na trawie. Kilka bułek, jabłka, termos z herbatą i mały notes z rysunkami widoków z wieży. Radość pełna. Zmęczenie? Takie zdrowe, z uśmiechem i rumieńcem na policzkach.
Dlaczego warto odwiedzić wieżę widokową w Bielawie z dziećmi?
- Dostępność: Świetna lokalizacja, dojście pieszo z centrum Bielawy.
- Krótka trasa: Idealna na rodzinny spacer, nawet z młodszymi dziećmi.
- Widoki: Panorama miasta i Gór Sowich – naprawdę robi wrażenie!
- Dodatkowe atrakcje: skrytka geocachingowa i leśne skarby
- Przygoda w zasięgu ręki: Bez tłumów, bez biletów, bez stresu.
Praktyczne informacje – wieża widokowa Góra Parkowa Bielawa
- Wejście: Rozpoczyna się spod Góry Parkowej (parking ROD)
- Czas dojścia: ok. 15–20 minut lekkiego spaceru z dziećmi.
- Wysokość wieży: ok. 15 metrów – idealna do podziwiania panoramy okolicy.
- Dostępność: Całoroczna, bezpłatna, świetnie utrzymana.
- Wskazówka: Weźcie coś do jedzenia i kocyk – można odpocząć przy samej wieży.
Nasze podsumowanie
To miał być zwykły spacer. A stał się kolejnym pięknym wspomnieniem. Bo nie trzeba daleko jechać, żeby poczuć bliskość natury i wspólnie coś przeżyć.
Dzieci jeszcze wieczorem opowiadały o „czarodziejskim lesie na Górze Parkowej” i krasnoludkach, które ukryły się w lesie. A ja wiem, że jeszcze nie raz tu wrócimy – bo wspomnienia buduje się właśnie tak: krok po kroku, razem.
Planujesz weekend w Bielawie z dziećmi?
Dodaj wieżę widokową na Górze Parkowej do swojej listy! To jedno z tych miejsc, które łączą prostotę, przyrodę i radość wspólnego czasu.

Zobacz też inne atrakcje, które polecamy w Bielawie, Górach Sowich i okolicy.

